Fabryka Urządzeń Dźwigowych Sp. z o.o. w Bolęcinie, Bolęcin 41, 09-110 Sochocin, tel. +48 23 663 06 00, e-mail: fud@fudbolecin.pl
Aktualności
 
home/aktualności/Szansa, którą chcemy wykorzystać
 
Najnowsze informacje
Więcej informacji:

Windy przemysłowe to sektor rynku, który z jednej strony kusi producentów – a to ze względu na wartość zamówień, ale z drugiej strony ich odstrasza – z powodu skali trudności. Są jednak firmy, dla których produkcja dźwigów dla fabryk czy innych obiektów przemysłowych to jeden z filarów działalności. Jedną z nich jest Fabryka Urządzeń Dźwigowych w Bolęcinie, o czym opowiada nam Małgorzata Golińska, Prezes Zarządu.

Wiele osób doskonale kojarzy FUD Bolęcin jako producenta małych wind towarowych. Jakie jednak firma ma doświadczenie w realizacji dźwigów wielkogabarytowych, o dużym udźwigu, dla obiektów przemysłowych?

Faktycznie, przez większą część swojej już ponad 50-letniej historii FUD koncentrował się na małych windach towarowych. Nigdy nie byliśmy zainteresowani walką na ceny, preferowaliśmy zawsze konkurowanie wyspecjalizowanym produktem. Jednakże w latach 2005-2010 na rynku dźwigowym nie było łatwo, z uwagi na mały popyt na dźwigi i konkurowanie głównie ceną. Wtedy właśnie zaczęliśmy poszukiwać klientów, którzy ponad niską cenę przedkładają przede wszystkim indywidualne podejście do tematu i trwałość oraz odporność urządzeń.

Takimi klientami są zakłady przemysłowe?

Tak, bo w nich dźwigi pełnią kluczową rolę w procesie produkcji czy dystrybucji. Od tamtego czasu grupa naszych klientów przemysłowych szybko się powiększała i aktualnie to są najbardziej liczące się firmy z różnych dziedzin przemysłu, które posiadają swoje zakłady w naszym kraju.

Ile takich realizacji FUD Bolęcin ma już na swoim koncie?

Wyprodukowaliśmy i zamontowaliśmy już ponad 100 wind w wykonaniu stricte przemysłowym. Tych realizacji jest oczywiście mniej niż realizacji wind osobowych, są jednak znacznie bardziej prestiżowe. Naszymi klientami są przede wszystkim duże zakłady przemysłowe, mogę wymienić m.in. PKN Orlen, KGHM, PGE, British-American Tobacco, Pratt&Whitney, Synthos, Bumar. Oprócz tego oczywiście firmy budowlane, które wykonują całość nowych inwestycji dla powyższych firm. Nasi klienci poszukują indywidualnego rozwiązania w komunikacji ludzi bądź towarów w budynku, co czasami wiąże się z nie lada wyzwaniem dla naszego zespołu.

Poproszę zatem o przykłady najciekawszych realizacji.

Każda realizacja jest na swój sposób interesująca, bo każda jest inna, co wynika ze specyfiki danego obiektu czy procesu przemysłowego. Dla mnie ciekawa była np. realizacja w zakładach Polpharma, ponieważ robiliśmy tam windę do pierwszej strefy zagrożenia wybuchem wg. dyrektywy ATEX. Innym ciekawym projektem jest dźwig w budynku sądu w Zielonej Górze, który jest chyba jedynym w Polsce służącym do ewakuacji ludzi w razie pożaru. Takie rozwiązanie było konieczne z uwagi na to, że schody w budynku są drewniane i pod ochroną konserwatorską. Na świecie jest kilkadziesiąt budynków, które mają takie windy i są to głównie słynne wieżowce, jak Taipei 101 czy Petronas Twin Towers.

Normalnie korzystanie z dźwigów w trakcie pożaru jest zabronione.

Dlatego właśnie jest to tak wyjątkowa realizacja. Nasze windy charakteryzują się bardzo indywidualnymi rozwiązaniami, stworzonymi pod indywidualne potrzeby klientów. Jedna z firm z branży spożywczej z uwagi na obecność amoniaku na terenie zakładu musiała mieć w kabinie windy zamontowane maski gazowe, a sam dźwig musieliśmy wyposażyć w specjalny tryb jazdy na przystanek ewakuacyjny oraz system głośnomówiący nadający komunikat o konieczności założenia maski. Wszystko to na wypadek ewentualnego wycieku. Inny klient natomiast miał potrzebę, aby transportować dźwigiem towar wraz ze spalinowym wózkiem widłowym. Musieliśmy więc zastosować system wentylatorów wyciągających spaliny wraz z systemem detekcji spalin.

Co jest najtrudniejsze w procesie wytworzenia takiej windy – projekt, produkcja, montaż?

Cały proces jest wymagający. Nie tylko z uwagi na niestandardowy produkt, ale też pod kątem obsługi klienta oraz zmieniających się wymagań podczas realizacji kontraktu. W windach przemysłowych nie ma łatwych etapów. Projekt jest trudny dlatego, że już na tym etapie musimy przewidzieć wiele rzeczy, które później będą decydować o tym, czy korzystanie z dźwigu będzie komfortowe i ergonomiczne. Produkcja bywa wyzwaniem ze względu na indywidualne projekty, którymi się zajmujemy. Chociaż mamy doskonale wyposażony park maszynowy, to zdarza się, że musimy jakieś prace zlecić podwykonawcom. Ostatnio było tak w przypadku elementów, które miały być z tytanu, a że ten materiał nie jest często wykorzystywany, to nie posiadamy maszyn do jego obróbki. Montaż niektórych urządzeń również bywa trudny – chociaż mamy bardzo doświadczone ekipy montażowe w Polsce, to jednak czasami mogą być zaskoczone rozwiązaniem zaproponowanym przez projektanta.

Jakie jest zapotrzebowanie na tego typu dźwigi? Jak wygląda rynek?

Zapotrzebowanie na tego typu produkty i usługi jest coraz większe. Korzystamy z tego, że gospodarka się rozwija, wiele firm inwestuje i buduje nowe zakłady lub modernizuje stare. To dla nas duża szansa, którą chcemy wykorzystać. Myślę, że nam się to udaje, zważywszy, że ostatnio popyt przerasta nasze możliwości i terminy realizacji się wydłużają.

A czym FUD Bolęcin wyróżnia się na tle konkurencji? Nie jesteście przecież jedyną firmą obsługującą ten segment wind przemysłowych.

Po pierwsze – indywidualne podejście, a po drugie – trwałość produktu, czyli to na co od początku stawialiśmy. Windy przemysłowe są bardzo ciężkie i intensywnie użytkowane, a ponadto pracują w trudnych warunkach. Dlatego muszą być wyjątkowo wytrzymałe. W FUD Bolęcin mamy zespół odpowiednio wykwalifikowanych inżynierów z długoletnim doświadczeniem, ale także zaplecze produkcyjne. Obecnie firma liczy blisko 100 osób, co jest bardzo ważne podczas realizacji projektów na dużą skalę. Naszym klientom oferujemy nie tylko indywidualne podejście, ale również krótki czas realizacji.  Realizujemy projekty nietypowe i w tej niszy mamy silną pozycję.

Jak mocno chcecie rozwijać ten segment swoich produktów?

Nie ukrywam, że w tej chwili jest to jeden z naszych priorytetów i rozwijamy naszą fabrykę z myślą właśnie o nim. Zatrudniamy nowych pracowników, szkolimy ich, kupujemy nowe maszyny po to, aby zaspokoić stale rosnące zapotrzebowanie na windy przemysłowe.